Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
15 postów 542 komentarze

ZŁO DOBREM ZWYCIĘŻAJ

Janusz Kamiński - Rozważania o kondycji człowieka w kwantowym świecie plus gwałtowne reakcje na głupotę.

Projekt Platforma Obywatelska zawiódł i właśnie kona

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Sterujący sceną zawiedli się na PO. Więc ten dramat zdjęli z repertuaru.

 

 

 

O GTW – Grupie Trzymającej Władzę – oficjalnie społeczeństwo dowiedziało się w trakcie tzw. Afery Rywina, w roku 2002, gdy udostępniono zapis rozmowy Rywina z Michnikiem, gdzie ten pierwszy stwierdził:

    "Jest grupa, która zawołała mnie: [...]. I ta grupa po prostu znaczy z jednej strony gwarantuje ci ustawę i gwarantuje ci akceptacje zakupu [Polsatu]. [...] Ponieważ ta grupa trzyma w ręku władzę [...] " [1]

 

Wielu z nas podejrzewało, a kilku nawet dokładnie wiedziało już w czasach Okrągłego Stołu i Magdalenki, że uformowano taki nieformalny zespół, który miał dbać o płynną realizację transformacji, zabezpieczać nietykalność komunistycznych towarzyszy i realizować plan uwłaszczenia "swoich" na narodowym majątku.

To GTW miała,pozostając w cieniu i mając do dyspozycji praktycznie cały aparat komunistycznych tajnych służb, wywiad, kontrwywiad, zarówno wojskowy, jak i cywilny, oraz potężną agenturę tajnych współpracowników; jak to dzisiaj wiemy – wielu na najważniejszych, eksponowanych stanowiskach państwowych.

 

Niemalże natychmiast, gdy ta informacja zaczęła budzić duże zainteresowanie opinii publicznej, zaczęto deprecjonować i ośmieszać fakt istnienia GTW. Podano, że tworzyli ją m.in Leszek Miller, Aleksandra Jakubowska, czy Włodzimierz Czarzasty.Wolne żarty...

Natomiast siedem lat później, w 2009 roku, gdy trwały w pełnym rozkwicie rządy Platformy Obywatelskiej z Ferajną Tuska na na czele, dowiedzieliśmy się z telewizji POLSAT, w trakcie wywiadu przeprowadzanego przez Dorotę Gawryluk z generałem Gromosławem Czempińskim, wieloletnim pracownikiem Wywiadu PRL, a potem szefem UOPu, z ust samego generała, którego ujęty w USA szpieg Marian Zacharski określił jako człowieka głupiego i próżnego, usłyszeliśmy: "


"To ja zakładałem PO"

"Gawryluk: Pan sobie świetnie zdaje sprawę co znaczy team Olechowski i pan Piskorski dlatego, że z tego co ja słyszałam, to pan namawiał tych ludzi by założyli Platformę Obywatelską. Czy to są plotki czy to jest prawda? Czempiński: No, dość duży miałem w tym udział, w tym że powstała Platforma… Mogę powiedzieć, że odbyłem wtedy olbrzymią liczbę rozmów a przede wszystkim musiałem przekonać Olechowskiego i Piskorskiego do pewnej koncepcji, którą później oni świetnie realizowali. [...] Z Tuskiem także rozmawiałem, to był ten jeden z trzech, jeszcze Płażyński, też trzeba pamiętać… " [2]

 

Czy to tylko bajdurzenia śmiesznego mitomana? Absolutnie nie. Czempiński był oficerem prowadzącym kontakt operacyjny "Must", czyli Andrzeja Olechowskiego. Czyli nadawał się do pertraktacji, wiedział co robi i jakie dano mu polecenia. A jego współpracownicy, czy nawet przełożeni w GTW, mieli również twarde dossier zarówno Piskorskiego,jak i na Tuska.

I tak oto PRLowscy komuniści i ciągle związane z nimi służby, widząc, że dalsza egzystencja komuny w polityce, pod szyldem SLD, jest bardzo niepewna, zdecydowały się stworzyć nową partię, już neo-liberalną i częściowo chadecką (kościelny ślub Tuska po latach małżeństwa). A w praktyce, starannie ukrytą partię kryptokomunistyczną. Przesunięto tylko pewne akcenty ideologiczne, działając głównie w sferze grabienia mienia państwowego i powolnym tworzeniu struktury oligarchicznej (wszyscy najbogatsi Polacy byli i są powiązani z komunistycznymi służbami specjalnymi), choć bardziej dokładnie – budowaniem burżuazji kompradorskiej, gdzie metropoliami były: Moskwa, Berlin i Bruksela w sensie "stolicy" Unii Europejskiej.

Osiem lat rządów tej, na nasze szczęście, efemerydy, spowodowały kolosalne straty państwa – około 3 milionów Polaków, którzy wyemigrowali za pracą na zachód i jakby skrupulatnie policzyć, niemalże bilion złotych strat wpływów państwa.

 

*****

 

Jak to kiedyś za czasów mej młodości mówili niezbyt grzeczni młodzieńcy, "czacha mi zajarała", lub naukowo -doznałem olśnienia, gdy nagle na poczatku maja tzw. Koalicja Europejska przedstawiła listy kandydatów i kolejne miejsca na listach. Już pytanie po co wyciągnięto niemalże z grobów starych komunistów, towar zdecydowanie przeterminowany i lekko śmierdzący (nawet mocniej śmierdzący, gdy Cimoszewicz zniszczył kanalizację w leśniczówce, w której za darmo mieszkał, w podarunku od Lasów Państwowych), samo się nasuwało. Przecież bez przerwy przez trzy lata rządów PISu, dzień w dzień każdego posiedzenia Sejmu pluli jadem na prokuratora Piotrowicza – symbolu znienawidzonej komuny. A tu masz – z list PO, dla kamuflażu KE, na synekury w Unii wystawiono towarzyszy posła Piotrowicza. Nawet więcej – jego przełożonych za PRLu. Schizofrenia paranoidalna Platformy?

W żadnym wypadku. To ponownie GTW, nasza bolszewicka Grupa Trzymająca Władzę, która nieszczęśliwie, jak sami to określają, przez głupi naród, którego nie udało się do końca w pełni, umysłowo spacyfikować, utraciła sporą część władzy – Sejm i Senat, rząd i urząd prezydenta, a potem jeszcze wojsko, policję i prokuraturę, zdecydowała, że Platforma Obywatelska z przystawkami, poprzez głupotę i pazerność, stała się bezużyteczna i wręcz szkodliwa, więc trzeba sięgnąć ponownie po starych wypróbowanych towarzyszy fachowców, jak Leszek Miller, Marek Belka, czy Włodzimierz Cimoszewicz. W rezultacie, komuniści, których już od kilkunastu lat nie ma na głównej scenie politycznej RP, wprowadzili do europarlamentu pięciu posłów, czyli niemalże 10% wszystkich miejsc przyznanych Polsce, a odliczając zwycięski PIS, dokładnie 20%. Komuniści to najwięksi wygrani eurowyborów.

To nie żadne gapiostwo, czy głupota Schetyny. To wykonanie konkretnej instrukcji panów nie dość, że siedzących w cieniu, to jeszcze w ciemnych okularach.

Czy można spodziewać się wkrótce renesansu otwartego komunizmu? Tak, tylko będzie się to dla niepoznaki inaczej nazywać. Do tej pory dobrze wiedzieliśmy, że Angela Merkel, wychowana w DDR jest w głębi duszy komunistką. Podobnie "przyjaciel Polski" (bez Kaczyńskiego) Frans Timmermans jest nawet zagorzałym komunistą. I wielu, wielu innych europejskich polityków. Tych neo-liberalnych, tych zielonych, oczywiście LGBT, oraz multi-kulti, które święci triumfy w Szwecji powoli przechodzącej na szariat.

Zaczyna się już fazą ostrą realizować projekt naszej internacjonalistycznej rodaczki, Róży Luksemburg, o zjednoczonej Europie wspólnot i regionów z wygaszeniem niepodległych państw i nacjonalizmu.

 

Czy przez te cztery miesiące,które pozostały do październikowych wyborów parlamentarnych Platforma Obywatelska zniknie ze sceny? Nie sądzę, bo jest to ciągle sprawny wehikuł, albo taki wielbłąd, na którego grzbiecie komuniści mogą wygodnie wędrować do wyznaczonego celu. To im się bardziej opłaca (i taniej wychodzi) niż samodzielne kandydowanie do sejmu. Schetyna i Tusk, jak słyszeliśmy, już bez owijania w bawełnę kłócą się, który ma zejść ze sceny. Jako, że opiekunka Tuska, ciotka Makrela też musi odejść, to Tusk dostanie nową unijną synekurę, 10 000 euro za nicnierobienie, a Schetyna, jak Petru, zostanie wygryziony przez swoich.

A nasza GTW, czujnym okiem nadal będzie nadzorować, czy wszystko idzie w dobrym kierunku. A najpilniejsze zadanie, gdy już wiadomo, że PIS wygra najbliższe wybory, to nie dopuścić, by zyskał tyle, ze będzie zdolny zmienić konstytucję. Którą,przypominam, nazywa się Konstytucją Kwaśniewskiego.

 

[1] https://pl.wikipedia.org/wiki/Grupa_trzymaj%C4%85ca_w%C5%82adz%C4%99

 

[2] https://wzzw.wordpress.com/2009/07/07/czempinski-to-ja-zakladalem-po/

 

 

 

.

KOMENTARZE

  • Niehonorowo jest prowadzić dyskusje odbierając głos dyskutantom.
    Janusz wywalił mój komentarz.
    I jak tu pokochać PIS...to jawni zamordyści o ile są tacy jak Janusz...
    a niestety chyba są.
  • @Oscar 09:24:36
    Nie mam cierpliwości i nie lubię śliskich, śluzowatych rzeczy.

    Więc z autentyczną przykrością banuję.

    Do widzenia
  • @Oscar 09:24:36
    Nie trzeba kochać PiS, trzeba wybierać lepsze, trzeba po prostu posługiwać się rozsądkiem, a ten nakazuje głosować na PiS by odsunąć w niebyt PO i starą zdradziecką komunę.
    Niezły artykuł i wart pochwały autor.
    Wyrzucenie ze sceny politycznej KODowców, PO i im podobnych, otworzy miejsce dla nowych partii, oby narodowych i na wskroś polskich.
  • @Oświat 09:52:29
    100/100! A autor 5!
  • @Oświat 09:52:29
    Najpierw idea!!!
    Bo się powtórzy 1989.
  • @Oświat 09:52:29 & kula lis 68
    Toteż właśnie o to mi chodzi!

    Przypisano mi miano pis-dzielca, bez zrozumienia niuansów zdobywania władzy.
    PIS zawsze był i jest dla mnie elementem przejściowym, tymczasowym ALE jedynym posiadającym moc sprawczą odsunięcia bandziorów, złodziei i szubrawców III RP. Proszę wskazać, kto jeszcze mógł to zrobić?

    PIS musi przeminąć, bo jest tworem nieco anachronicznym i sporo tam też jest nieciekawych elementów (np. w mafijnym Układzie Gdańskim PO, PIS i reszta, partycypują "po równemu"). Jednakże uważam, że Jarosław Kaczyński jest jedynym, prawdziwym mężem stanu.

    Wkrótce powstaną młode, nowoczesne i mam nadzieję patriotyczne partie. Warunek brzegowy jest jeden - musi się znaleźć autentyczny, charyzmatyczny przywódca. Myślałem o Kowalskim... ale nagle zgasł (haki? zdrowie?). Potem o Wilku... ale to bufon i egocentryk.
    Kto więc jeszcze? Nie znam.
  • @Oświat 09:52:29
    Śmieszny jesteś jeśli sądzisz, że Kaczyński pozwoli na stworzenie konkurenyjnej dla PIS partii.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:54:36
    Witaj!

    Dla mnie, że się wtrącę idea jest tylko jedna - silna, bogata i w pełni suwerenna Polska.
    Reszta to niuanse. Może być nawet dyktatura, co byłoby o tyle dobre, że gładko można by wszystkich szubrawców pozamykać w kamieniołomach.
    (Oczywiście przy założeniu, że dyktator byłby sprawiedliwy i bogaty i nie byłby świnią.)
  • @zadziwiony 11:04:48
    No widzisz, ciągle nie łapiesz. Czas idzie naprzód, a w następne wybory, w 2023, będzie JK już sporo po 70-tce. Jego rola, a PIS to on będzie się kończyć.

    Capisce?
  • @Janusz Kamiński 11:08:33
    Chyba Ty nie kapujesz polityki. Ci co naprawdę rządzą, nigdy nie dopuszczą do powstania siły politycznej zdolnej do zagrożenia sprawującemu władzę układowi. Temu podporządkowany jest cały system polityczny.
  • @Janusz Kamiński 11:05:00
    "Dla mnie, że się wtrącę idea jest tylko jedna - silna, bogata i w pełni suwerenna Polska. Reszta to niuanse."

    I aby każdy Polak był młody, zdrowy, piękny i bogaty. Reszta to niuanse.

    "Żyły sobie myszy. Wszyscy na nie polowali, wszyscy chcieli zeżreć. W obawie o byt biologiczny gatunku myszy postanowiły wysłać poselstwo do mądrego puchacza, który cieszył się sławą nieomylnego na cały las.
    Przybyło poselstwo na miejsce i powiada:
    - Mądry puchaczu, wszyscy na nas polują, wszyscy zżerają. I koty... I sowy... I bociany... Co mamy robić?
    Zanurzył puchacz myśl w swą mądrość niezmierzoną i odrzekł:
    - Uważam, że powinnyście zmienić się w jeże... mając kolce obronicie się przed każdym napastnikiem.
    Powróciło ucieszone poselstwo do rodzinnej nory:
    - Puchacz znalazł radę! Zmienimy się w jeże!
    Oczywiście znaleźli się malkontenci:
    - No ale jak my się w te jeże zmienimy?
    Chwila konsternacji. Postanowiono wysłać poselstwo do puchacza jeszcze raz.
    Przybyli pod puchaczowe drzewo i proszą:
    - Mądry puchaczu, powiedz nam, jak mamy się w te jeże zmienić...
    Natręctwo myszy wyprowadziło puchacza z równowagi.
    - A idźcieżesz wy w cholerę... nie zawracajcie mi d**y głupimi szczegółami! Ja się zajmuję strategią..."
  • @Pedant 11:47:19
    Bardzo słuszna przypowieść.Dobrze, że ją pan opowiedział.

    I rozumiem,że chodzi o niuanse.
    Tylko ja nie uważam je za nieważne i drugoplanowe. Nie daj Boże!
    Ja tylko nie chcę w tym krótkim komentarzu nimi przykryć głównej idei i liczę na mądrość czytelników.

    A główne hasło jest bardzo ważne.

    Jak: PROLETARIUSZE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!

    Albo : Ein Volk, ein Reich, ein Führer
  • @Janusz Kamiński 12:02:18
    "nie chcę w tym krótkim komentarzu nimi przykryć głównej idei i liczę na mądrość czytelników."

    Tak, czytelnicy mają być mądrzy i sami wiedzieć jak się zmienić w jeże. Pan zaś jest od strategii a nie od taktyki.
  • @Janusz Kamiński 11:05:00
    "Dla mnie, że się wtrącę idea jest tylko jedna - silna, bogata i w pełni suwerenna Polska."

    Czy to jest idea? Przecież to jest sprzeczne samo w sobie!!!~!
    Jeśli bogata - to kto ma być biedny?

    Należy, owszem, określić cel tworzenia wspólnoty - zaś tak postawiony, będzie prowadził na manowce. Wpisany jest w to antagonizm - walka o bogactwo, czyli o dominację nad innymi.
    To nie jest dobry cel.

    Cel powinien być zrozumiały dla wszystkich, a jednocześnie na tyle ogólny, aby można było do niego dążyć różnymi drogami.

    Tak jak z tymi myszami - ja zrealizować cel źle nazwany?

    Proszę o dalsze propozycje!~!!
    ;-)))
  • @Pedant 12:09:32
    No przecież Pan Kamiński cały czas prawi jak to zrobić. Zaufać PIS-owi, Trampowi i Natanjahu, a odstrzelić Putina. Oni nas do raju zaprowadzą.
  • Ale to świadczyć może o jednym.
    Tusk wyciął bezpiekę od Gromosława, chyba. Pozbył się Piskorskiego, Olechowskiego i Płażyńskiego.
    A jakie haki mogli mieć na Piskorskiego. W 1989 to on miał jakieś 20 lat. Chyba, że chodzi o późniejsze jego działanie.
  • Śmiesy mnie trochę ta walka z komuną, która nie istnieje formalie.
    A faktycznie, to elementy komunizujące, czy szerzej totalniackie są w każdej partii. I w PO, i w PiSie. I to Kaczyński zachwalał Gierka i Oleksego.
  • @zadziwiony 11:22:05
    Dosyć...
    Nudzisz.
  • @Pedant 12:09:32
    Co w tym niesamowitego, że "CZYTELNICY MAJĄ BYĆ MĄDRZY"?

    Pozostawić kogoś w głupocie to pański cel?

    Ja widzę, że nie jest tu źle i jest co najmniej 50% mądrych.
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:20:24
    To nie tak.

    napisałem obszerny artykuł na podstawie własnych obserwacji i doświadczeń, oraz szacunkowych wyliczeń.

    Pokrótce powiem, ze standardowo podzieliłem nasze rodziny na żyjące w nędzy, w biedzie, klasa średnia i bogaci.
    Jak pamiętam, a pisałem zaledwie kilka lat temu, to mediana zarobków w kraju wynosiła bodajże 1750 zł.
    Ustaliłem, że bieda rozciąga się aż do 8 tyś zł/mieś. na dwuosobową rodzinę. Klasę średnią zawarłem od 8 tyś/2os. do 40 tyś. Reszta w górę - wiadomo.

    Biedy w Polsce jest najwięcej. Więc cel pierwszy to likwidować biedę i tworzyć szeroką klasę średnią.

    Naczelną zasadą jest teza Adama Smitha -"Państwo jest bogate bogactwem swoich obywateli".

    Wg.moich obserwacji, idealnie to się sprawdza w Holandii.

    Jeszcze jedna uwaga tutaj -Polacy nie mają majątku !!! Nawet po transformacji najpierw rzucili się na stukane auta ze szrotów, a przecież samochód to nie majątek
    Teraz dopiero coś drgnęło, jak zlikwidowano tą bolszewicką dzierżawę wieczystą.

    Więc tak i powtórzę to - główny cel cywilizacyjny to likwidacja biedy i wzrost dobrobytu wszystkich obywateli.
    Dodam jeszcze, że wolność i bezpieczeństwo są integralną częścią dobrobytu.
  • @Wican 12:51:42
    Bo panie wican - wszędzie są i ludzie dobrzy i ludzie źli.
    Nie wolno jak wy, antypis, potępiać wszystko w czambuł.

    I faktycznie - początki lat 70-tych to najlepsze lata mojego życia. Lecz chyba głównie dlatego, że byłem młody.
    Więc i Kaczyńskiemu Gierek po tych Gomułkach, Cyrankiewiczach i Moczarach mógł się wydawać miłym i kulturalnym człowiekiem.
    Aha... i sklepy zapełniły się towarami.
  • @Janusz Kamiński 15:29:59
    Od tego co na końcu trzeba było zacząć: DOBROBYTU.

    Dobrobyt - nie ma miary w pieniądzu ( tylko jeden ze wskaźników). Można żyć za te 2000 PLN i odczuwać to jako dobrobyt. I za 40 ooo PLN i uważać, że jest kiepsko.

    Celem wspólnoty jest zagwarantować życie na poziomie minimalnym a więcej - jak sobie wypracujesz i nic do tego, że ktoś ma dużo.
    Jeśli różnica jest zbyt wielka - trzeba w ramach umowy społecznej ograniczyć kominy.
    Bo przecież to, że ktoś zarabia 1 MPLN/mies. to nie jego praca, a układ społeczny. Jeśli to bulwersuje - trzeba zmienić zasady.

    Dobrobyt z kolei umożliwia realizację innych celów - ja to określam jako ROZWÓJ. Bo wszystkiego nie przejemy i nie zużyjemy. Można kultywować inne zainteresowania.

    To tak ogólnie.
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:40:13
    Są miliarderzy, których pasją jest zwiekszanie dobrobytu wg. swoich oryginalnych pomysłów.

    Meksykański miliarder, dwa lata temu drugi najbogatszy człowiek świata, Carlos Slim Helu, wykoncypował, a potem zrealizował dla swoich pracowników, że ludzie będą znacznie szczęśliwsi, więc zarazem bardziej wydajni w pracy, jeżeli da się im dużo wolnego czasu.
    Jego system to trzy dni 12-to godzinnej pracy i cztery dni wolnego. Bez obniżki zarobków. To jest w sumie 36 godzin pracy tygodniowo. U nas jest standardowo 40 h, ale już niektóre bogate korporacje skracają piątek o dwie godziny, czyli 38h. We Francji tydzień pracy też już jest 4x8 + 4 =36.

    System Helu testowali Szwedzi w Geteborgu, lecz tylko w niektórych instytucjach, więc wywołało to tarcia.

    Czy to nie dobry pomysł?
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:54:36
    ,,Najpierw idea!!!"(K.J. W)

    Najpierw to człowiek potrzebuje michę ryżu, a żeby ją mieć, to musi na nią zapracować.
    Z resztą sam pan wie, bo ma pan to na co dzień.
    Zaorać, zasiać, zebrać, przetworzyć na chleb z masłem, na kotlet schabowy z ziemniaczkami i surówką.
    O ideach można później lub wcale.
    Ważny jest warsztat pracy, samodzielność, możliwość zachowania tego co się wypracowało i co się posiada, zatem bezpieczeństwo, suwerenność, wzajemna współpraca i wsparcie jeden drugiego, bo w grupie siła.
    To jest już idea, bez nadmiernej filozofii, ta idea na co dzień, w domu z rodziną, w gromadzie, w społeczeństwie, jako naród.
    Druga idea, to jak gospodarzyć?
    Ale to już bym nazwał raczej systemem społeczno gospodarczym.
    Oparłbym go na produkcji będącej w zarządzie państwa, na produkcji zorganizowanej w spółdzielczości i w związkach gospodarczych i na produkcji całkowicie indywidualnej.
    Trzy różne motory, trzy różne lokomotywy gospodarki pracujące na tych samych warunkach prawnych i podatkowych.
    Państwo z dochodów, ze swojej działalności produkcyjno gospodarczej miałoby na pokrycie kosztów administracji i zarządzania, także na wojsko i na policję.
    Spółdzielczość i indywidualne podmioty gospodarcze mogłyby w ten sposób być odciążone od tego rodzaju opłat, natomiast partycypowały w kosztach edukacji i służb zdrowia, w tym na przyszłe swoje emerytury.
  • @Wican 12:48:29
    "A jakie haki mogli mieć na Piskorskiego. W 1989 to on miał jakieś 20 lat."

    Kraina Deszczowców rekrutuje nawet młodszych.
  • @Oświat 09:52:29
    Liczyłem na dobre i uczciwe rządy PIS-u i Premiera Morawieckiego i nie zawiodłem się, ale skala ich sukcesu i mnie PISiora zaskoczyła.
    Myślałem, że łatwiej im pójdzie z rozliczeniem PO, a to się nie wydarzyło, ale też nie ma takiej konieczności bo PO to przeszłość.Kolega z pracy zdeklarowany od wielu lat leming plujący na kaczora, niechętnie o tym mówi na kogo zagłosuje, ale mówi, że na Platformę "już nigdy".
    Jest nadzieja
  • GTW
    GTW była, jest i jeszcze długo będzie

    To że byli nią: cyt.: "m.in Leszek Miller, Aleksandra Jakubowska, czy Włodzimierz Czarzasty"
    To rzeczywiście istny kabaret - ale jak padło określenie GTW to chcąc nie chcąc KOGOŚ do tego trzeba było podstawić aby tępa gawiedź jak najszybciej o tym zapomniała, zaś wścibskich wpędzić w czas ukazując im długą i ślepą drogę
    Wszak jak mówi słup "szef" TV PIS niejaki kurski: "Naród głupi to kupi"

    Natomiast GTW to z pewnością też i nie jest wierchuszka PO - to są tylko dobrze opłacani i prowadzeni pracownicy/wykonawcy... I na tym samym stołku jest też nie wspomniany w tym PIS
    PIS czyli szef (łącząc go z Lechem) PIS tak samo brał udział w okragłostowłowej ustawce i podziale łupów

    Zresztą żadna inna będąca u żłobu partia nie nachapała się tyle na po Magdalekowo/okrągłostołowym przewale co właśnie PIS/PC/kaczyński i jego świta
    Jeśli chodzi o nachapanie się to żadna inna partia w tym im nie dorówna - i co więcej: trwa to do dziś dnia

    Wystarczy popatrzeć na zdjęcia i filmiki z Magdalenki, obrad stołu bez kantów czy jeden z moich ulubionych jak już nie raz tu wspominałem filmów "Nocna Zmiana" (jedyne co wyszło dobrze kurskiemu poza włosami z głowy) i porównać do mord przechadzających się na Wiejskiej aby zobaczyć: CO OD TAMTEJ PORY SIĘ ZMIENIŁO ?

    PRAKTYCZNIE NIC !!!

    Bardziej przetrzebiły ich wypadki losowe i matka natura niż kary za ich przekręty - bo niby kto miałby ścigać? Sami siebie na wzajem? I to jest odpowiedź na pytanie "dlaczego jest tak a nie inaczej" - a w zasadzie dlaczego tego nie ma.

    I co tu dywagować o tym kto lepszy a kto gorszy jak to wciąż to samo bagno
    Jednemu gorsze PO drugiemu (co dla mnie oczywiste) PIS, ale to i tak i tak ta sama obora, ten sam syf - a to że jedni używają innych perfum a drudzy innych nic a nic nie zmienia

    GTW było, jest i jeszcze długo będzie sterowało tymi co później oficjalnie starają się sterować Nami

    Nie ma co tych faktów unikać a wręcz zakłamywać jak to najusilniej robi kaczelnik i jego świta:
    - magdalenka zła - choć tam byli/był i wódkę razem przy ustalaniu podziału łupów pił
    - pił - ale nie pił, czy nie aż TYLE
    - palił - ale się nie zaciągał
    - przy okrągłym stole był/byli działał, uwiarygadniał, .... - ale poza nim cała reszta jest BEE
    - walczy z komuną - wcielając w swe szeregi pierwszoliniowych byłych UB'eków na dodatek zwalczających TAMTĄ opozycję
    Chyba w LSD nie było tyle starej UB'cji co w PIS'ie

    Dlatego nie ma co przepychać się która "formacja" jest gorsza tylko wypierniczyć w kosmos WSZYSTKICH

    Przy obecnej ordynacji wyborczej do usranej śmierci będzie wybór albo byłe PC teraz PIS, albo byłe ... cholera już wie ile wersji tego bylo AWS, PO,....

    Ja nadal pozostanę przy swoim:
    Bez zmiany Ordynacji nie ma ani demokracji, ani żadnych demokratycznych wyborów.
    Od dziesięcioleci wybieramy wciąż TYCH SAMYCH - tyle że zmieniają garnitury (wszak nie ma garnituru noszonego na co dzień którego by nie trzeba było zmieniać przez ćwierć wieku)
  • @Oświat 17:14:22
    Generalnie - uszczegóławia Pan i gubi sens.
    Bo ja bym np. dodał do:
    "Z resztą sam pan wie, bo ma pan to na co dzień.
    Zaorać, zasiać, zebrać, przetworzyć na chleb z masłem, na kotlet schabowy z ziemniaczkami i surówką. "

    a co z dupczeniem?
    Przecież bez tego wszystko traci sens. Jest pan w stanie załatwić wszystkim na "godziwym" poziomie?

    To tylko przykład, że nie należy pewnych kwestii normować - bo łatwo przekroczyć próg za którym jest komuna.
  • @Hades 19:49:22
    Kurcze... jaki kolega ekspresyjny i zdenerwowany. Coś poszło nie tak?
    Spokojnie. My wieszać nie będziemy,jak na innym blogu zachęca Ruszkiewicz. Wisieć oczywiście mają pisiory, bo wprowadzili armię, która zaraz Ruszkiewiczowi wytłucze sowieckich przyjaciół i przełożonych.
    I on, bidulka będzie znowu musiał wrócić do tych przeklętych pomidorów.

    Ot, ciężki los starego operatora maszyn ciężkich i cycatych.

    A Pis jest piękny... bo fajnie was obnaża w tej panice i histerii.
  • @Janusz Kamiński 15:38:00
    Dodam jeszcze jedno. Czempiński to człowiek przjęty przez służby amerykańskie. A cięc POPiS miał zafunkcjonować. Wtedy do gry wkroczyły służby niemieckie i Tusk wyciął "Amerykanców".
  • @Janusz Kamiński 23:28:36
    "jaki kolega ekspresyjny i zdenerwowany. Coś poszło nie tak?"

    Oczywiście że poszło i wciąż idzie NIE TAK
    Wciąż rosną koszty i wydatków ogólnie ujując DOMOWYCH, oraz głównie kosztów prowadzenia działalności
    Coraz więcej i dłużej się pracuje, coraz więcej inwestuje a dochód coraz mniejszy - a określając inaczej: niewspółmierny do poniesionych kosztów oraz nakładu pracy

    Co do samych niektórych wybranych pomysłów PC'owców to z założenia nie są złe, tylko wykonanie do doopy a głownie: pochodzenie na nie kapuchy bijące za plecami w ogólnej kwocie wyższej niż owe bonusy (tylko dla wybranych) które są płacone przez wszystkich
    W jednym ręku 500+ dla wybranych - w drugim złupienie wszystkich z obdarowanymi włącznie na PONAD 500 - tylko żeby to dostrzec trzeba umieć patrzeć a przede wszstko nie być fanatykiem, sekciarzem - do wyboru
  • @Janusz Kamiński 23:28:36
    "Wisieć oczywiście mają pisiory, bo wprowadzili armię"

    - W żadnym wypadku wisieć - będzie jeszcze większy smród i na dodatek epidemie, oraz masa różnej maści robactwa

    - Nie wisieć tylko odebrać co nakradły a resztę odrobić w kamieniołomach na wodzie i suchym chlebie

    - I nie tylko PC tzn PIS ale i cała reszta: imiona, nazwiska, oraz zdjęcia są ogólnie dostępne w galeriach z magdalenki, okrągłego stołu, filmach - daleko szukać nie trzeba

    Jeśli ma Pan na myśli armię "Jankesów" to jestem ZA nią
    Moje zdanie jest takie że tylko i wyłącznie, czy też największym zabezpieczeniem Naszego kraju przed ew. inwazją kacapów jest obecność wojsk USA
    To że na Nasz koszt jest oczywiste - inaczej za wuj miły nie byłoby szans ich tu ściągać
    Tak samo oczywistym jest że nie chodzi tu tylko o koszta utrzymania baz i "koszarowania" tylko dodatkowa kasa jest doliczona do "zakupów" np. F35-tek
    Coś za coś

    Ja innego gwaranta nie widzę - bo wojska od dawna nie posiadamy

    Bo tych ludzików śpiących w koszarach i w dzień chodzących w Polskich mundurach wojskowych to armią nazwać byłoby kabaretem:
    - żeby jeść muszą sami polować :))
    - sami ochronić się nie mogą bo na szlabanach stoją dziadkowie na emeryturze z prywatnych firm "OCHRONIARSKICH" ;))
  • @Janusz Kamiński 23:28:36
    "która zaraz Ruszkiewiczowi wytłucze sowieckich przyjaciół i przełożonych.
    I on, bidulka będzie znowu musiał wrócić do tych przeklętych pomidorów.
    Ot, ciężki los starego operatora maszyn ciężkich i cycatych"

    Nie bardzo rozumiem co do Pana notki ma Ruszkiewicz jeśli nic w niej nie skomentował
    Tym bardziej jeśli nadal ma tutaj u Pana Bana to nie wiem po co o nim wspominać jeśli nie ma jak ew. odpowiedzieć - to trochę nie hallo
    (zupełnie jak główny portalowy gbur i ch....m Wojtas który wypocił notkę śmiechu wartą o "kulturze na NEON'ie" w której mnie obes...ał wiedząc że nie mogę mu w niej odpowiedzieć bo wcześniej mnie z kolei prewencyjnie zbanował)

    I kolejna rzecz to cytat ten zabrzmiał jakby według Pana jakaś (nie wiem jaka) praca przy pomidorach czy na ciężkich maszynach była jakąś ujmą co jest aroganckie i dla mnie, ale z pewnością nie tylko dla mnie się nie podoba.
    Dużo częściej cała masa ludzi robi nie to do czego ma specjalne predyspozycje tylko to co lubi
    Ja również robię to co najbardziej lubię - choć wiem że mógłbym robić coś innego mniejszym nakładem pracy a zarazem bardziej dochodowego

    Moim zdaniem żadna praca fizyczna nie hańbi - wolę ja niż bycie złodziejem, ksiundzem, czy w szczególności mundurowym... itd itp.

    Sędzia, prokur...ator, lekarz, ksiunc, czy każdy mundurowy itd, też żreć musi - a póki co nie słyszałem aby dało się to wydrukować na drukarkach 3D tylko przygotowują to ludzie - w szczególności fizyczni
    (bo po studiach to już inna bajka - wtedy zasuwa się na zmywaku i szmacie w UK)
  • @Hades 11:17:44
    Tekst jest publiczny, lecz wiadomość nie dla pana.
    Nie muszę się tłumaczyć.
    Kto miał zrozumieć ten zrozumiał.
    A pan pewnie za młody na Neonie by znać różne historie.
  • @Janusz Kamiński 05:40:57
    "A pan pewnie za młody na Neonie by znać różne historie"

    Jestem tutaj od czasu jego powstania, lecz z nawet kilkuletnią przerwą więc po części ma Pan rację - wszystkiego nie wiem

    Ps.
    Aby hu...sky nie tracił czasu na szukanie więc mu go zaoszczędzę:
    a) jestem od powstania lecz wtedy nie byłem pod tym nickiem
    b) na stary zalogować się nie mogłem i nie mogę gdyż:
    - go nie pamiętam
    - wszytko miałem zapisane na dysku który .... PIK PIK PIK - musiałem zmienić i wsio poszło w .....
    Stąd mowy nick
    Wsio - zaoszczędziłem sierściuchowi kilka godzin orania po archiwum :))
  • @Janusz Kamiński 05:40:57
    "Nie muszę się tłumaczyć.
    Kto miał zrozumieć ten zrozumiał"

    Oczywiście
    Co nie zmienia faktu że nie pisze się o kimś konkretnym nie tyle źle co na jego temat wiedząc że nie może się on do tego odnieść
    Ale każdy ma prawo mieć swoje własne zasady

    Tak więc nie przeszkadzam i uciekam
    Tym bardziej że jestem bardziej fizyczny niż yntelygent pod krawatem - a na dodatek ten cholerny PRYWACIARZ
    Powodzenia

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930